Samodyscyplina w biznesie

Samodyscyplina – mógłbyś zapytać co ma wspólnego z e-biznesem, bo przecież o tym właśnie jest blog: Domowy System Zarabiania – Marek Nowacki?

Właśnie samodyscyplina i biznes, czy tu jest jakiś związek?

samodyscyplinaWiele osób uważa, że bez problemu osiągnie sukces w biznesie (e-biznesie), ale okazuje się, że tylko tak uważa…
Bowiem fakty są zatrważające, gdyż okazuje się, że około 95% z nich splajtuje w ciągu najbliższych 3 lat, a w kolejnych dwóch latach splajtuje 95% tych co jeszcze pozostali w biznesie.

I nie ma tu znaczenia, czy jest to typowy biznes, czy też e-biznes – znaczenie ma tutaj natomiast dyscyplina, a mówiąc dokładniej samodyscyplina.

Otóż tylko przez brak samodyscypliny upada zdecydowana większość biznesów!

Sporo osób uważa, że skoro już zrobiłem to, a potem jeszcze tamto i od czasu do czasu robię jeszcze to, czy tamto, no to sukces mam w kieszeni. Powiem wprost kompletna bzdura!

Jeśli bowiem nie jesteś systematyczny w tym co robisz (albo raczej w tym co wydaje Ci się, że robisz, bo samodyscyplina jest Ci obca), to nigdy i niczego trwałego w życiu nie osiągniesz!

Rozumiesz niczego.

Wiem, że brzmi to groźnie, ale nie chcę Cię straszyć, chcę tylko wskazać Ci, gdzie jest największe zagrożenie w Twoim biznesie, jeśli zawiedzie Twoja samodyscyplina, bo …

samodyscyplina jest najważniejsza.

Systematyczność (samodyscyplina) jest bowiem warunkiem koniecznym osiągnięcia sukcesu. Nie ważne czy Ci się chce, czy nie – musisz zrobić, to co powinno być w konkretnym czasie zrobione. A tego nie osiągniesz jeśli Twoja samodyscyplina Ci w tym nie pomoże.

Jest to szczególnie ważne w e-biznesie, gdyż tutaj sam sobie jesteś Panem i tylko Ty za wszystko odpowiadasz. I jeśli Twoja samodyscyplina nie będzie na najwyższym poziomie, to nie spodziewaj się pozytywnych efektów.

Nieco inaczej wygląda to w naturalnym biznesie, bo sam ten biznes napędza Cię do zrobienia, co najmniej tego co musi być zrobione. I tutaj samodyscyplina napędza się jakby automatycznie.
Sytuacja komplikuje się przeważnie dopiero wówczas, gdy jest kilku właścicieli w jednym biznesie, bo każdy patrzy, aby zrobić to co trzeba zrobić rękami wspólnika i wówczas sytuacja wymyka się spod kontroli.
I tu kłania się samodyscyplina.

Przypomina mi to pewną anegdotę, zresztą świetnie pasującą do tej sytuacji, pozwól więc, że ją teraz przytoczę:

Podobno istnieje taka wspólnota, która liczy tylko 4 członków.
Nazywają się oni: KAŻDY, KTOŚ, JAKIŚ, i NIKT.
Pewnego dnia mieli oni do wykonania zadanie, które miało im zapewnić sukces.
KAŻDY był pewien, że KTOŚ to zrobi.
JAKIŚ chciał to zrobić, bo myślał, że NIKT tego nie zrobi.
Wtedy KTOŚ się zezłościł, bo przecież jest to robota dla KAŻDEGO!
JAKIŚ miał nadzieje, że KTOŚ to zrobi, ale potem KAŻDY doszedł do wniosku, że NIKT tego nie zrobi.
Kończy się na tym, że KTOŚ wini JAKIEGOŚ za to, że NIKT nie zrobił tego, co mógł zrobić KAŻDY…

Dla nich, jak widać samodyscyplina była obca i wyszło, jak wyszło…

Dobrymi chęciami podobno piekło jest wybrukowane, więc same chęci nie wystarczą, to samodyscyplina właśnie jest motorem napędowym w każdym biznesie, który przetrwał ponad 5 lat.
Zapamiętaj to raz na jutro – samodyscyplina to matka sukcesu, bez względu na dziedzinę działania!
(WAŻNE – samodyscyplina to nie tylko matka sukcesu w e-biznesie).

Dlatego tak wielki nacisk na słowo: samodyscyplina kładą najbardziej znane postaci w e-biznesie, jak Brian Tracy, czy Robert Kiyosaki (których filmy i e-booki znajdziesz w zakładce Za darmo na tym blogu).

Mnie samodyscyplina w działaniu pozwoliła na uzyskanie satysfakcjonujących efektów w pozycjonowaniu, możesz to sprawdzić wpisując w wyszukiwarce hasło: „jak zarobić duże pieniądze przez internet” i zobacz, kto jest tam na pierwszym miejscu (aktualne na dzień tego wpisu 02.08.2013) i chyba warto to przeczytać…
Aż nie do wiary, że tak wiele można osiągnąć tylko samodyscypliną, bo samodyscyplinie właśnie zawdzięczam to, że udało mi się już zbudować swoje małe imperium internetowe

Życzę Ci więc, aby Twoja samodyscyplina przyczyniała się do osiągania spektakularnych rezultatów 🙂

W kolejnym wpisie przedstawimy autoresponder freebot od strony technicznej.

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • Samodyscyplina

4 myśli nt. „Samodyscyplina w biznesie

  1. Jacek Pastuszko

    Z tą samodyscypliną to przeważnie jest tak, że większość osób wie o tym jak bardzo jest ważna i większość tej większości nie robi nic by się motywować do systematyczności w każdym działaniu. Zwłaszcza w biznesie. Wielu stawiających pierwsze kroki szczególnie w ebiznesie sądzi, że wystarczy gdzieś się zapisać, coś tam zrobić i samo się będzie kręciło. Niestety tak to nie działa i trzeba ogromnej samodyscypliny aby odnieść zaplanowany sukces.
    Pozdrawiam,
    Jacek Pastuszko
    Jacek Pastuszko ostatnio opublikował…Tekst SEOMy Profile

    Odpowiedz
  2. Marek Nowacki

    Dzięki Jacku za komentarz.
    W rzeczy samej – ludzie często lekceważą samodyscyplinę. Nikt jednak dotychczas nie zbudował niczego wielkiego bez samozaparcia i dyscypliny właśnie. A w e-biznesie to większość myśli, że to samo się będzie robić i podchodzą do tego tak, jak mówisz. A tu tymczasem trzeba mieć większą motywację niż w normalnym biznesie i bez samodyscypliny odniesienie sukcesu jest praktycznie niemożliwe.
    Marek Nowacki ostatnio opublikował…Chmura internetowa czyli wirtualny dysk za darmoMy Profile

    Odpowiedz
  3. Masa

    Myślę że również 95% osób nie dotrwa do 3 roku prowadzenia swojego e-biznesu. 3 lata to kawał czasu a większość osób mając mierne efekty po roku da sobie spokój. Aby odnieść sukces należy umiejętnie realizować założenia krótkoterminowe jak i długoterminowe a wtedy na końcu będzie czekać na nas sukces 🙂
    Masa ostatnio opublikował…Regulacja tylnej przerzutkiMy Profile

    Odpowiedz
  4. Mirosław Mazur

    Zapunktowałem dodając pięć gwiazdek chociażby za ten cytat „Dobrymi chęciami podobno piekło jest wybrukowane, więc same chęci nie wystarczą, to samodyscyplina właśnie jest motorem napędowym w każdym biznesie, który przetrwał ponad 5 lat”
    Tak jest – albo działamy albo odpuszczamy. Nie ma nic po środku tym bardziej w obecnych czasach. Albo wytyczamy cel i działamy, wytrwale aż z czasem zbierzemy owoce lub nie robimy nic i wciąż narzekamy, że to jest za drogie lub to mnie się nie podoba, bo….. Najczęściej popełniany jest jeden błąd. Wytyczamy sobie cel długodystansowy zamiast skupiać się na mniejszych etapach i cieszyć się małymi zwycięstwami, które prowadzą do celu – pozdrawiam serdecznie 🙂
    Mirosław Mazur ostatnio opublikował…Skalniak w ogrodzieMy Profile

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge